Historia szkoły

Błogosławiona Matka Marcelina Darowska (1827-1911)

Historia naszej szkoły sięga roku 1907, w którym siostry niepokalanki otrzymały od władz zaborczych pozwolenie na otwarcie placówko szkolno-wychowawczej w Królestwie. Była to ostatnia z sześciu fundacji Marceliny Darowskiej, założycielki Zgromadzenia. Pałac Konstantego Lubomirskiego, w którym dziś mieści się szkoła, został zakupiony w 1907 roku przez arystokratkę Marię Ciechanowską, której córka uczyła się w szkole sióstr niepokalanek w Nowym Sączu. Dzięki determinacji tej wpływowej kobiety, która za wszelką cenę chciała sprowadzić siostry do Polski, 15 IX 1908 roku. nastąpiło poświęcenie domu w Szymanowie oraz otwarcie szkoły średniej wraz z internatem.

Od samego początku istnienia szkoły, siostry toczyły nieustanną walkę o jej byt. W oczach zaborcy, placówka stanowiła niebezpieczny ośrodek szerzący język polski, historię oraz polskie tradycje. Tym należy sobie tłumaczyć fakt, iż siostry były nękane wieloma uciążliwymi rozporządzeniami ministerialnymi, wśród których znajdujemy m. in.: zakaz używania języka polskiego w wykładach z historii i geografii; zakaz uczenia przez nauczycielki, które nie posiadały dyplomów uzyskanych od miejscowych władz oświatowych; nakaz przeniesienia szkoły do Warszawy, by była lepiej strzeżona przez władze bezpieczeństwa i władze oświatowe.

Wybuch pierwszej wojny światowej przyniósł nowe utrudnienia w pracy wychowawczej sióstr. Główny budynek klasztorny został zamieniony na szpital dla zakaźnie chorych na cholerę i tyfus plamisty, a siostry pracowały w nim jako pielęgniarki. Liczba chorych sięgała nawet 1500 osób. Dodatkowo, władze Generalnego Gubernatorstwa powierzyły siostrom pracę w herbaciarni, w której siostry wydawały 5700 zup i 8000 herbat miesięcznie. Jednocześnie nad szkołą i klasztorem cały czas wisiało widmo nakazu natychmiastowego opuszczenia Szymanowa, do czego jednak nie doszło. Mimo wielu przeszkód, w czasie I wojny światowej szkoła nie zawiesiła swej działalności edukacyjno-wychowawczej.

Wraz z zakończeniem walk w 1914 roku i przesunięciem frontu na wschód, dla szkoły rozpoczął się nowy etap: praca w wolnej Polsce. Placówka uzyskuje najpierw częściowe, a następnie pełne prawa państwowe. Powstaje legalne gimnazjum  i liceum żeńskie, a chętnych do pobierania w nich nauk nigdy nie brakuje. Siostry bardzo zabiegają o jak najwyższy standard szkoły i internatu, jak również o ciągłe podnoszenie własnych kwalifikacji. W 1927 roku odbyła się pierwsza matura w Szymanowie, którą wszystkie uczennice zdały pomyślnie. XX-lecie międzywojenne to w historii szkoły czas ważnych wizyt nuncjuszów papieskich, m. in. Achillesa Ratti (późniejszego Papieża Piusa XI).

Okres względnie spokojnej pracy wychowawczej w Szymanowie kończy się wraz z wybuchem II wojny światowej  i wkroczeniem do wsi wojsk niemieckich. Mimo to, 15 IX 1939 roku dla 34 dziewcząt, którym udało się dotrzeć do Szymanowa, rozpoczyna się „normalny” rok szkolny. Oficjalnie gimnazjum i liceum zostają zamknięte, lecz siostry prowadzą tajne nauczanie, w które angażują się one same i nauczyciele świeccy. Pod szyldami akceptowanych przez Niemców szkół krawieckiej, handlowej i rolniczej, odbywają się tajne komplety dla Liceum Ogólnokształcącego i Wychowawczyń Przedszkoli. W rezultacie, w latach 1939-1945, Szymanów wydał 178 świadectw ukończenia gimnazjum (tzw. “mała matura”) oraz 177 matur licealnych. W tajnych kompletach uczestniczyło w sumie 730 uczniów i uczennic.

Nie można nie wspomnieć, iż w czasie wojny Szymanów był nie tylko klasztorem i szkołą, lecz także domem dla 300 osób z obozu koncentracyjnego W Pruszkowie; sierocińcem, a także kryjówką dla Żydówek przekazywanych tu z Kazimierzowskiej w Warszawie, gdzie w klasztorze niepokalańskim ukrywani byli Żydzi.

Po zakończeniu II wojny światowej, szkoła szymanowska tak jak i inne szkoły zakonne, stanęła w obliczu wrogiej polityki rządu komunistycznego dążącej do likwidacji tych placówek. Nękane wieloma uciążliwymi wizytacjami, siostry po raz kolejny musiały pracować w częściowej konspiracji. Istniał podwójny plan lekcji: oficjalny dla wizytatorów i wewnętrzny dla sióstr i dziewcząt. Niejednokrotnie agitatorzy próbowali wprowadzić do szkoły ZMP, nawet bez wiedzy sióstr. Byt placówki ciągle wisiał na włosku. Zagrożenie było o tyle realne, że wiele placówek o podobnym charakterze nie przetrwało w Polsce Ludowej. Mimo licznych przeszkód ze strony nieprzychylnego kuratorium, szkoła w Szymanowie zachowała swój charakter i rytm pracy, ciągle poszerzając sposoby oddziaływania wychowawczego na dziewczęta. W tym czasie powstaje i prężnie działa zespół muzyczny „Światłocienie”, grupa pielgrzymkowa, Koło Pomocy Dzieciom i wiele innych kół zainteresowań.

Upadek komunizmu to początek nowego rozdziału w życiu szkoły, który trwa do dziś.  W 1999 roku, po reformie szkolnictwa, powstało w Szymanowie gimnazjum dla dziewcząt. W chwili obecnej, zarówno w liceum jak i w gimnazjum siostry mogą swobodnie realizować założony program dydaktyczno-wychowawczy.

W 2008 roku szkoła obchodziła jubileusz 100-lecia swego istnienia. Centralne uroczystości miały miejsce 4 października 2008 roku., kiedy to do Szymanowa przybyły poczty sztandarowe i delegacje z wszystkich domów zakonnych i placówek wychowawczych Zgromadzenia Sióstr Niepokalanek, władze oświatowe i samorządowe. Wiele dawnych wychowanek z rodzinami, przyjaciół, gości stawiło się tego dnia, by wspólnie cieszyć się doniosłą rocznicą. Mszy Świętej w tym dniu przewodniczył Ksiądz Prymas kardynał Józef Glemp.